Problem
Paul Simon śpiewał, że istnieje 50 sposobów na porzucenie kochanka, ale nawet on nie wiedział, że w CEPiK-u istnieje tysiąc sposobów na zapisanie słowa „POLONEZ”. Byłby też nieźle skonfundowany wpisami takimi jak „AUDIO POLONEZ CARO”, „WOLKSVAGEN GLOF” czy (mój osobisty faworyt) „BMW BAADER-MEINHOF-WAGEN”.
Taka radosna, „artystyczna” twórczość przy wprowadzaniu danych sprawiła, że pasjonaci motoryzacji nie mieli szans dowiedzieć się, jak rzadki lub popularny jest dany samochód w Polsce. Problem pogłębiają dodatkowo różne heroiczne, choć niedoskonałe próby oczyszczenia CEPiK-u – a w szczególności usunięcie milionów pojazdów, które niemal na pewno dawno temu skończyły na złomie.
Rozwiązanie
Ta aplikacja to próba przedstawienia realistycznych szacunków dotyczących liczby pojazdów aktualnie zarejestrowanych w Polsce. Kluczowym słowem jest tu szacunek. Dzięki zastosowaniu zaawansowanego, autorskiego procesu data science, napędzanego przez światowej klasy polski LLM Bielik-11B, udało się zredukować tysiące wariantów „POLONEZA” do... no cóż, powiedzmy, że znacznie mniejszej liczby!
Dokładność?
Choć uzyskane liczby są dalekie od idealnej dokładności, w końcu można wpisać „FSO POLONEZ” w pasek wyszukiwania i w kilka sekund otrzymać orientacyjną informację o liczbie zarejestrowanych sztuk – bez konieczności wysyłania setek pojedynczych zapytań do CEPiK-u.
Jak korzystać z aplikacji
Korzystając z aplikacji, natkniesz się na różne dziwne rzeczy: część z nich to wynik błędów w CEPiK-u, inne mogą wynikać z potknięć samej aplikacji, a jeszcze inne to autentyczne, niezwykłe anomalie z przeszłości (jak choćby ludzie kupujący Austiny Allegro w PEWEX'sie!).
💡 WSKAZÓWKA: Wiele pojazdów historycznych było produkowanych pod różnymi markami. Spróbuj poszukać również tych alternatywnych nazw. Sprawdź opcję „Dopasowane pojazdy z CEPiK” w sekcji „Filtry”, aby zobaczyć, jakie pojazdy są faktycznie przeszukiwane w bazie, i eksperymentuj! Historia produkcji samochodów jest skomplikowana, a w Polsce – szczególnie.
Szukając pojazdów zabytkowych lub „kultowych”, możesz być zaskoczony ich wysoką liczbą w rejestrze. To kolejny artefakt danych w systemie CEPiK. Kiedy cyfryzacja danych rejestracyjnych w Polsce dobiegła końca, szybko zdano sobie sprawę, że baza zawiera miliony zarejestrowanych aut, które w rzeczywistości zostały zezłomowane dziesiątki lat wcześniej.
Rozpoczęto więc wielką czystkę w CEPiK-u, usuwając pojazdy, które przez długi czas nie były przerejestrowywane, badane technicznie ani ubezpieczane. Aby nie usunąć pojazdów historycznych, które po prostu niszczały w garażach, stodołach, na polach, w krzakach czy muzeach, starano się ocalić je przed usunięciem — na wypadek, gdyby w przyszłości zostały odnalezione i przywrócone do ruchu.
Dlatego właśnie w przypadku takich pojazdów statystyki są często znacznie wyższe, niż można by się spodziewać. Nie oznacza to, że po Polsce jeździ 64 Austinów Allegro (ani nawet że tyle ich wciąż istnieje); oznacza to jedynie, że w pewnym momencie istniało ich w przybliżeniu 64.
💡 WSKAZÓWKA: Zaznacz opcję „Wyklucz pojazdy, które nie zostały ponownie zarejestrowane od 2006 r.”, aby policzyć tylko auta zarejestrowane (lub ponownie zarejestrowane) w ciągu ostatnich 20 lat — istnieje większe prawdopodobieństwo, że te samochody faktycznie istnieją. Ale kto wie, co kryje się za drzwiami starej stodoły na końcu drogi?
Mimo tych trudności i faktu, że stuprocentowa dokładność jest nieosiągalna, nieustannie pracuję nad ulepszaniem aplikacji, aby uzyskiwać jak najbardziej zbliżone do prawdy liczby dla rzadkich i zabytkowych pojazdów.
Jest darmowa i nasza
Ta aplikacja jest tworzona w Polsce, hostowana w Polsce, darmowa dla każdego, pozbawiona reklam i nie zbiera żadnych danych prywatnych. Dobrej zabawy!
Pytania i opinie: ileIchJest@ironstoneinnovation.eu